|
"Piekne są zaiste niektóre legendy przytoczone przez naszych, szczególniéj dawniejszych Heraldyków, cudnie w nich oddany charakter naszego rycerstwa, lecz piekniejsza i bardziéj nauczająca jest prawda."
Herb (nazwa przyjęta z niem. Erbe) – znak rozpoznawczo-bojowy, wywodzący się z symboliki heroicznej lub znaków własnościowych, od XII w. ustalany według ścisłych reguł heraldycznych, pełniący funkcję wyróżnika osoby stanu rycerskiego, później szlacheckiego, także rodziny, rodu, organizacji kościelnej, mieszczańskiej bądź cechu rzemieślniczego, korporacji, miasta, jednostki podziału terytorialnego lub państwa.

Kształt tarczy zawsze jest dokładnie opisany, są tarcze tak zwane starożytne, dalej francuzkie, włoskie, hiszpańskie, niemieckie, dalej zwane baniers, cartouches, échanerés, targes (z tego tarcza) i fanatzyjne. Mające kształt równoległoboku czworokątnego skośnego (trywialnie zwanego „pieróg”), są wyłącznie kobiece, Najczęściej u nas używane prostokątne u góry, podłużne, na dolezaoktąglone, a wśrodku swej podstawy w szpic na zewnątrz wygięte, są to francuzkie à pointe (rechtwinkeling, unten spitz zulaufend).
Na tarczy mieszczą się korony dokładnie oznaczonego kształtu, stopień szlachectwa (tytuł) właściciela herbu przedstawiające. Najwięcej używana w Polsce o trzech kwiatach i o między temiż pomieszczonych dwóch perłach, jest dość do francuzkiej markizoskiej podobna. (Co innego Marquis, szlachcic o jeden stopień wyższy od hrabiego, a znów co innego Markgraf, le margrave, magrabia, niemiecki panujący n.p. margrabia badeński i inni). Zdarza się u nas, że szlachcic mitrę kładzie tarczą, wszędzie by to uważano za nadużycie.
Na koronie mieści się hełm, także i bez korony wprost na tarczy. Bywa i dwa i więcej hełmów na jednej tarczy. Metal hełmu, zamknięta lub otwarta przyłbica, ilość prążek takowej, kształt i obrócenie hełmu, jego wewnątrz wybicie, naszyjnik, łańcuch z medalionem, wszystko to szczegółowo jest opisane i ma swoje znaczenie. Podobnież i lambrekiny (lambrequins, Helmdecken), t.j. po obu stronach znajdujące się, jakby liściaste, spływające ozdoby, również muszą być dokładnie określone.
Przedmioty na wierzchu hełmu „na szczycie” (cimier, Helmzier) zamieszczone, wcale nie są dowolne, lecz również ważne jak i tarcza sama.
Także i co do suportów (Schildhalter), t.j. owych osób, lub zwierząt, które z boku umieszczone, tarczę trzymają, lub co do armatur i dewiz (Wahlspruch) wszelka dowolność jest wykluczoną.
Dla uniknięcia pomyłek trzeba pamiętać, że jak w kościele prawą stroną jest ta, która dla wchodzącego do świątyni po jego lewej ręce leży, bo ona jest po prawej kapłana przy ołtarzu stojącego a twarzą do wiernych obróconego, tak też i w heraldyce, prawą jest strona herbu leżąca naprzeciw lewego oka widza.
Heraldyka zna tylko 5 barw: czerwoną (gueules), niebieską (azur), zieloną (sinople), czarną (sable) i nowszą brunatną (pourpre, Braun); białej i żółtej nie zna. Metale ma 3. Złoto oznacza także kolor żółty, srebro także zamiast barwy białej i nowszą stal. Futra uznaje dwa: gronostaje i łasice (vair).
Prócz tego mogą być przedmioty barwy naturalnej, wtedy się tak o kolorze nie wspomina, jak się nie mówi o położeniu przedmiotu zwykłem, czyli naturalnem, n.p. o księżycu, że rogami obrócony do góry, podkowa, że ocylami na dół i t.p.
(…)
Właściwości herbów polskich
(…)
Kształt tarczy dla nich zupełnie jest obojętnym. Tarcz odmiennych dla kobiet nie używano. Jedne rodzaj korony za >>szlachecką << uznano i tę już to wprost nad tarczą, lub też na hełmie na niej ustawionm kładziono. Hełmu bliżej nie opisywano, stawiono go prosto, lub w bok obrócony, (co gdzieindziej świeżo nobilitowanego znaczyło), z otwartą lub zamkniętą przyłbicą, prętów w niej nie rachowano, nie zważano na jego barwę, wybicie, łańcuch ni metal. Nie więcej wagi przywiązywano do lambrekinów i ich kolorów. Brano hełm jaki się podobał, lub nie brano go wcale. Tylko przy herbach Auerswald, Heidenstein i Gerstorf podają herbarze opis lambrekinów, ależ nazwa sama wskazuje, że one cudzoziemskie.
Szczyt herbu(le cimier, die Helmzier) t.j. przedmioty na hełmie można opuszczać, lub nosić, a wtedy wprost na koronie, albo na hełmie. Przedmiotem szczytu zwykle jest powtórzenie zupełne, lub częściowe herbu. Powtórzenie to, albo jest bez dodatków, albo też mieści się między dwoma białemi skrzydłami, lub między dwoma rogami bawolemi nieoznaczonej barwy z gałkami (grzechotkami) lub bez nich. Jeżeli powtórzenie przedmiotów tarczy w szczycie byłoby niedogodnem, zastępuje się je trzema lub pięciu strusiemi piórami. Te również wprost na koronie, lub na hełmie kłaść można. Niema mowy o ich barwie, mogą być białe lub kolorów herbowych.
Powyższy tekst zaczerpnąłem z:
„Kilka słów o heraldyce polskiej” napisał Stanisław hrabia Mieroszewski wyd w Krakowie 1887 roku |